Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Dziewięć. Your voice is a soundtrack of my life.

Dziewięć. Your voice is a soundtrack of my life.



Jak głoszą demotywatory.pl prawdziwych romantyków już nie ma, bo jeśli facet spróbuje napisać dziewczynie coś poetyckiego, górnolotnego, otrzyma w odpowiedzi "Jak chcesz mnie przelecieć to po prostu powiedz". Faceci piszą wiersze dziewczynie tylko po to by się z nią przespać, dziewczynę to rani, wylewa swoje żale w internecie, opowiada przyjaciółkom o swoich miłosnych porażkach, co utwierdza je w przekonaniu że prawdziwych romantyków nie ma a faceci to świnie - tak to idzie w świat, głównie za pomocą sieci internetowej i nawet ci prawdziwi romantycy przestają prawdziwymi romantykami być, ponieważ świat z miejsca studzi ich entuzjazm i stawia w roli kłamcy i dwulicowego dupka. Ups, miałam nie przeklinać ^ ^' .
Właściwie to nie wiem czemu o tym napisałam, zapewne zgóbny wpływ demotywatorów. Przejdę więc już może do rzeczy, czyli do moich jakże górnolotnych przemyśleń, które już od paru dni chodzą mi po głowie.
Zastanawiam się czy jestem jakaś "inna".
Byłam dość dziwnym, nazwijmy to wyjątkowym dzieckiem, pamiętam jak nie mogłam się zdecydować którym misiem się bawić, bo bałam się, że inne będą zazdrosne. Postrzegałam przedmioty jako coś co ma uczucia, wszystkie przedmioty, nie tylko przytulanki. Kiedyś w szkole na kółku plastycznym pani przyniosła nam wydrukowane wzorki, żebyśmy sobie je powycinali i ozdobili nimi kartki świąteczne. Wszystkie dzieci oczywiście chciały te najładniejsze, kolorowe itd, i gdy został ten ostatni, najbardziej minimalistyczny, bez żadnych ozdóbek, pani spytała "Tego nikt nie chce?".
"Nikt nie chce" - to słowo uderzyło mnie natychmiast. Jak ta kartka może się czuć? Niechciana, odrzucana przez to jak wygląda. Od razu podniosłam rękę, "Ja chcę" powiedziałam, bo w tej jednej chwili wyobraziłam sobie jak taki przedmiot może się podle czuć. Poczułam empatię do kawałka papieru. Naprawdę.
                                                          ...
Od paru dni oglądam na youtube odcinki Buffy Postrach Wampirów. Zaczęłam od sezonu szóstego, z powodu Spike`a.
Spike - Wysoki, umięśniony blondyn, wampir zabójczo zakochany w głównej bohaterce. Uwielbiam go. Sądzę jednak, że ten kto pisał mu scenariusz, krótko mówiąc spartolił sprawę, bo przez większość czasu, postać ta ni kija nie przypomina mi wampira. Jest zabawny, ale przerażająco wręcz "ludzki" i co chwila daje się wszystkim lać po pysku, jest kompletnie nie taki jaki wampir powinien być. Chociaż nie znam go aż tak dobrze, bo na razie obejrzałam tylko 4 odcinki sezonu piątego i 13 sezonu szóstego. Napomknę tu, że serial ten ma więcej sezonów niż doktor House.
Spike jest MEGA przystojny. Nie wiem, ja chyba mam jakąś słabość do wysokich, umięśnionych blondynów (choć on jest tleniony - to widać).
I do wampirów - tych nie sparklących w słońcu. Najlepiej takich co w ogóle za dnia nie chodzą, chociaż Damona lubię (Przez aktora, Ian Somerhalder to mój trzeci z kolei, zaraz po Aleksandrze Skarsgardzie i przefarbowanym na blond Bradzie Pitt`cie, ideał faceta - wizualnie rzecz jasna).


18:28:02 30/10/2010 [Powrót] Komentuj


To jest głupie o tyle, że w miejscu, które zamieszkuję, powietrze ma swoją w a g ę. Więc co mi po tym, że rzucę palenie, skoro i tak wdychając to coś mogę umrzeć?
Z resztą, już ktoś mądry zaskarżył tą chorą ustawę. Tyle dobrze.

Szczęście jest stanem ulotnym - ja żyję dwadzieścia jeden lat i z pełnym przekonaniem mogę powiedzieć, że do tej pory nie miałam ani jednego dnia, w którym obudziłabym się rano szczęśliwa i radosna i w takim stanie, nieprzerwanej radości i szczęśliwości ogólnej spać poszła.
Ludźmi się nie przejmuj. Wszystkim dogodzić i tak się nie da. Wybieraj sobie znajomych starannie, a zobaczysz, że masz kilku prawdziwych przyjaciół zamiast mnóstwa pseudo-znajomych, który cię mają gdzieś.
Mnie obgaduje przynajmniej 90% mojego roku, a i tak jakoś idę do przodu.
Poza tym, tu najważniejsze jest to, co TY myślisz o sobie, a nie co o tobie myślą inni. Bo i fajnie jest być lubianym, ale fajnie jest wtedy, kiedy lubią cię całą, z twoimi wadami, a nie to, czym sobie wymyślili, że ty jesteś. (dobra, wiem, że to zawiłe)

pozdrawiam
Spade 12:41:04 21/11/2010
zalogowany | http://the-fight-song.blog4u.pl/ IP: zalogowany

Żyję, żyję...

Wiesz, nie tylko ty tak masz - nie tylko ty uważałaś, że przedmiotom robi się przykro. Ostatecznie w porywach miewam to do dzisiaj.
Chociaż, jakby się uprzeć, to dość schizofreniczne podejście do życia. Przedmioty czują...

O romantyzmie, miłości, kochaniu i innych rzeczach może nie będę wspominać. Czuję skostniałą zgryźliwość w sobie, ale to kiedyś mi minie.
Albo znowu mi wróci.
A nie chcę być cyniczna ponad miarę. Już wystarczy, że jestem sobą.

Koleżanki - słuchaj, jeśli cię olewają, to ich s t r a t a, tak? Nie twoja. Weź się zastanów, co one mogłyby wnieść w twoje życie. I czy byłoby to wartościowe.
Bo, z twoich opisów, wydaje mi się, że raczej nie całkiem.

pozdrawiam
i trzymaj się tam lepiej niż ja tutaj
Spade 20:42:11 15/11/2010
zalogowany | http://the-fight-song.blog4u.pl/ IP: zalogowany




{next} {back} {pages}